Autopromocja

Ubrania coraz tańsze? Co z tego, jeśli Polacy nie mają na nie pieniędzy

Zakupy, handel
Przestraszyliśmy się kryzysu, spada liczba klientów, pensje już tak nie rosnąShutterStock
12 września 2012

Odzież tanieje, ale mimo to jej sprzedaż się kurczy, a produkcja i zatrudnienie w branży spadają. Polaków nie stać na wydawanie coraz większych sum w sklepach odzieżowych.

992264-i02-2012-177-000000400-802.jpg
Polski rynek okryć i ubiorów

GUS policzył wyroby wyprodukowane w kraju bez wysłanych na eksport, sprowadzone z zagranicy oraz zmiany w ilości wyrobów w magazynach. Na rynek krajowy trafiło w sumie 33,7 mln sztuk okryć i ubiorów. – Z naszych obserwacji wynika, że w poszczególnych przedsiębiorstwach przemysłu odzieżowego sezon wiosenno-letni był słabszy, ale aż o tyle? – dziwi się Tadeusz Wawrzyniak, prezes Telimeny i Polskiej Izby Odzieżowo-Tekstylnej.

Wytłumaczenie? Przestraszyliśmy się kryzysu i oszczędzamy. Potwierdzają to dane o produkcji. W I połowie roku w krajowych fabrykach powstało np. o 29 proc. mniej spodni, produkcja płaszczy i podobnych artykułów męskich lub chłopięcych skurczyła się o blisko 25 proc., a sukienek i spódnic – o 11,6 proc. Wyprodukowano ich mniej, bo sklepy mają mniejsze zapotrzebowanie. – Sieci, które rozwijają się przez franczyzę, oficjalnie przyznają, że ich partnerzy zaopatrzyli się w towar jeszcze w zeszłym roku. Ponieważ popyt nie jest duży, nie ma potrzeby uzupełniania stanów magazynowych – zauważa Marek Czachor, analityk Erste Group.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.