Pakiet Morawieckiego: Z czego powinien się tłumaczyć inwestor

pieniądze
Konieczność wnoszenia uzasadnionego sprzeciwu kwestionowana jest szczególnie mocno przez Radę LegislacyjnąShutterStock
14 września 2016

Czy pakiet Morawieckiego wzmocni pozycję inwestorów wobec podwykonawców? Wątpliwości co do tego ma Rada Legislacyjna, ciało doradcze premiera oraz Rady Ministrów. W swych uwagach do zaprezentowanego projektu ustawy mającej ułatwić dochodzenie wierzytelności wskazuje, że szykowana ochrona inwestorskich interesów może okazać się iluzoryczna.

Opisywany projekt zmienia art. 6471 kodeksu cywilnego dotyczący umów o roboty budowlane i ma stanowić odpowiedź na liczne problemy, jakie generowały rozliczenia w branży budowlanej. Dokument – jak i dziś – zakłada solidarną odpowiedzialność inwestora oraz wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót. Zastrzega jednak, że ich zakres musi zostać pisemnie zgłoszony inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę. Projekt wprowadza także domniemanie zgody inwestora na wykonywanie określonego zakresu prac przez danego podwykonawcę. Podstawą powstania takiego domniemania ma być właśnie zgłoszenie doręczone inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę. Domniemanie to zostanie obalone, gdy inwestor złoży uzasadniony sprzeciw wobec wykonywania robót przez podwykonawcę. Będzie miał na to 14 dni od doręczenia mu zgłoszenia.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.