Niemcy muszą ustąpić bankrutom. Uznaniowe zasady kredytowania Aten, Dublina i Lizbony podważają sens mechanizmów pomocowych
Unijny program bailoutów traci wiarygodność. Najpierw Grecja dała do zrozumienia, że nie radzi sobie ze spłatą kredytu i będzie zmuszona wziąć kolejny, by pokryć wcześniejsze zobowiązania. Potem Irlandia zażądała zmiany warunków pomocy, na co wczoraj zgodę wydała Komisja Europejska. W kolejce jest Portugalia, która na dzień dobry otrzymała bailout na łagodniejszych zasadach. Wszystko dzieje się w sytuacji, w której strefa euro próbuje doprecyzować zasady działania stałego mechanizmu pomocy dla potencjalnych bankrutów (EMS). I w atmosferze kolejnych pogłosek o rozpadzie unii walutowej.
– Jesteśmy za obniżeniem oprocentowania kredytów. To jedyna droga, by uniknąć restrukturyzacji długu – mówił wczoraj rzecznik komisarza ds. finansowych Olli Rehna.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.