Podszywanie się pod domenę konkurencji jest zabronione

Internet i kajdanki
Oznaczenie firmy, które wprowadza w błąd co do jej tożsamości, to czyn nieuczciwej konkurencji ShutterStock
31 października 2018

Zachowanie pozwanego polegające na wykorzystaniu domeny internetowej łudząco podobnej (różniącej się jedynie jedną literą) do firmy strony powodowej oraz domeny internetowej powoda jest czynem nieuczciwej konkurencji w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 419 ze zm.). Stwierdził tak Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Sprawa dotyczyła dwóch spółek działających w branży wyszukiwania miejsc pracy i pozyskiwania pracowników oraz organizacji targów, wystaw i kongresów. Oba podmioty prowadziły intensywne kampanie w internecie, korzystając przy tym z różnych domen internetowych. Jedna ze spółek postanowiła wykorzystać w swych działaniach typosquatting, czyli technikę polegającą na wykupieniu domeny o nazwie łudząco podobnej do adresu konkurenta. W ten sposób internauci, którzy pomylili jedną literę we wpisywanej w przeglądarce nazwie, trafiali nie tam, gdzie pierwotnie chcieli (careerexpo.pl), lecz na stronę firmy wykorzystującej kontrowersyjną praktykę (po wpisaniu carerexpo.pl następowało przekierowanie na adres talentdays.pl).

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.