Resort finansów ma kolejny problem: hazard zakrada się do gier wideo

gra komputer
Okazuje się, że biorąc pod uwagę brzmienie polskich przepisów, teoretycznie wiele loot boxów można by zakwalifikować jako hazard, na który monopol ma państwoShutterStock
10 listopada 2017

Loot boxy – czyli coraz chętniej stosowane w grach komputerowych skrzynki z nagrodami, które w trakcie rozgrywki może kupić sobie uczestnik, by wylosować dodatkowe umiejętności – to hazard czy tylko niewinna zabawa? Na ten temat ostatnio toczy się gorący spór w sieci! Ten pierwszy pogląd wyrażają komputerowi gracze, oskarżając przy tym wydawców, że w ostatnim okresie nawet te pełnopłatne, najdroższe gry coraz częściej konstruują tak, aby wręcz zmusić do zakupu skrzynek i wyciągnąć z ich kieszeni jak najwięcej pieniędzy. Choćby w ten sposób, że największe szanse na wygraną mają ci, którzy zainwestują w zawartość. Przeciwne zdanie lansują producenci, którzy utrzymują, że to przede wszystkim efektowny dodatek urozmaicający grę i... pożądany przez samych graczy.

W sukurs graczom przychodzą psycholodzy, którzy potwierdzają, że loot boxy i triki stosowane przez producentów często mogą prowadzić do uzależnienia od hazardu. I co gorsza: wśród najmłodszych. Ostatnio coraz częściej słychać głosy, że gry ze skrzynkami powinny być uznane za hazard i dostępne tylko dla najwyższych kategorii wiekowych. W wielu krajach loot boxy stają się przedmiotem regulacji prawnych. Ostatnio gorąca batalia o to, by uznać je za hazard, rozgorzała w Wielkiej Brytanii.

Pozostało 63% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.