Dotacje w Dolnośląskiem mają zostać przyznane na podstawie wniosków w sieci

13 października 2008

Urzędnicy fundują nam konkurs w klikaniu myszką na czas, w którym wygraną są unijne dotacje - twierdzą przedsiębiorcy z Dolnego Śląska. Obawiają się, że konkurs w sieci będzie niesprawiedliwy.

Kilka minut przed ósmą rano 1 grudnia 2008 r. kilkuset dolnośląskich przedsiębiorców nerwowo siedzi przed komputerami w siedzibach swoich firm. Za chwilę rozpocznie się pierwszy na Dolnym Śląsku konkurs o unijne dotacje na inwestycje. Konkurs niezwykły - szansę na unijne wsparcie będą miały tylko te firmy, które jako pierwsze złożą wnioski przez internet. Kilkanaście minut po ósmej jest już po wszystkim. Ci przedsiębiorcy, którym udało się wysłać swój wniosek, są szczęśliwi, pozostali, którzy z różnych przyczyn nie zdążyli tego zrobić, są głęboko sfrustrowani.

Tak zdaniem przedsiębiorców z Dolnego Śląska będą wyglądały dwa konkursy na unijne dotacje z regionalnego programu operacyjnego, które rozpoczną się na początku grudnia. Do podziału będzie ponad 100 mln zł. Zainteresowanie tymi pieniędzy będzie olbrzymie, bo są to pierwsze dotacje dla firm w regionie od dłuższego czasu, a na przyszły rok nie są planowane kolejne konkursy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.