Warszawa buduje sojusz 13 państw w obronie pieniędzy z UE. Stara Europa go rozbija.
Płatnicy netto: Wielka Brytania, Francja, Holandia i Austria, zwani koalicją skąpców, zablokują dziś propozycje budżetu UE na 2013 rok. Komisja Europejska chce, by był on o 7 proc., czyli około 9 mld euro, wyższy w porównaniu z budżetem UE na rok 2012. Jak dowiedzieliśmy się w Brukseli, stanowisko płatników netto jest przygrywką do rozmów o nowej, siedmioletniej perspektywie budżetowej, która zacznie obowiązywać od 2014 roku. By zablokować jej wzrost, najważniejszym graczom starej Unii udało się podzielić Europę Środkową w sprawie kluczowej dla Polski polityki spójności.
– Mimo formalnie wspólnego stanowiska nowych państw UE Węgry i kraje bałtyckie pogodziły się ze zmniejszeniem wydatków na spójność w nowej siedmiolatce. Czechom w zasadzie jest to obojętne, bo powoli wchodzą do ligi płatników netto – mówi DGP osoba znająca kulisy negocjacji budżetowych. – Rumuni i Bułgarzy są z kolei szantażowani zablokowaniem wejścia do Schengen i nie zgłaszają ambitnych postulatów – dodaje. Rozłam w koalicji wytrąca Polsce najważniejszy argument w negocjacjach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.