Zbankrutowała ta Grecja czy też nie? Otóż nie. Przynajmniej tak twierdzi ISDA, organizacja, której nazwa w języku angielskim może robić spore wrażenie: International Swaps and Derivatives Association, Inc.
Spróbujmy to przetłumaczyć w możliwie najprostszy sposób: Międzynarodowe Stowarzyszenie Swapów Kredytowych i Derywatów. Niewiele mówi? To spróbujmy inaczej. ISDA jest organizacją, która w razie wątpliwości ma decydujący głos w sprawie tych wszystkich narzędzi inżynierii finansowej, od których włos jeży się na głowie.
Do stosunkowo najmniej skomplikowanych z tychże instrumentów należą CDS (ang. credit default swap). To rodzaj ubezpieczeń innych instrumentów finansowych. A zatem przynajmniej teoretycznie istniałaby możliwość wykupienia CDS na kredyt hipoteczny naszego sąsiada. My uważamy, że sąsiad swojego długu nie spłaci. Druga strona transakcji, np. bank, jest przekonana, że jesteśmy frajerami, a wiarygodność finansowa sąsiada nie budzi najmniejszych wątpliwości. Dlatego ów bank woli kasować od nas przykładowo co rok całkiem solidne pieniądze za CDS, niż przejmować się tym, że sąsiad kredytu nie spłaci. Kiedy jednak on faktycznie przestanie płacić, właściciel CDS zaczyna zarabiać.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.