Sytuacja niemieckich banków landowych może być równie zła jak hiszpańskich cajas

18 lutego 2011

Sytuacja niemieckich banków landowych może być równie zła jak hiszpańskich cajas. Tylko na ratowanie jednego z nich, WestLB, rząd Angeli Merkel od 2009 roku przeznaczył już 11 mld euro.

Niemiecka gospodarka jest od kilku miesięcy główną lokomotywą europejskiego wzrostu, a Berlin, korzystając z dobrej prasy, próbuje przeforsować w UE swój plan na zarządzanie Eurolandem. Komisja Europejska wskazuje jednak na minę, która zagraża niemieckiemu wzrostowi. To niejasna sytuacja banków landowych, które mogą być w równie złej sytuacji jak hiszpańskie cajas.

Po kilku nieudanych próbach znalezienia inwestora dla landesbanku WestLB z Duesseldorfu komisarz ds. konkurencyjności Joaquin Almunia wezwał Berlin do ujawnienia prawdziwego stanu swojego sektora bankowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.