Zaprzysiężony w piątek nowy premier Grecji Lukas Papademos oświadczył w poniedziałek na forum parlamentu, wygłaszając expose, że do końca roku grecki deficyt budżetowy osiągnie 9 proc. PKB.
Jako główne najpilniejsze zadanie greckich władz Papademos wskazał odblokowanie szóstej transzy międzynarodowej pomocy dla Aten.
W drugiej kolejności rząd zajmie się kontynuowaniem rozmów z trojką (Komisją Europejską, Europejskim Bankiem Centralnym i Międzynarodowym Funduszem Walutowym) na temat drugiego pakietu pomocy międzynarodowej dla pogrążonej w kryzysie zadłużenia Grecji - wskazał.
Papademos podkreślił, że kraj musi wdrożyć nowy program oszczędności, ale zadanie to jest obliczone na czas znacznie dłuższy niż planowane 100 dni prac przejściowego rządu jedności narodowej. Dodał, że Grecji potrzebne jest wsparcie partnerów z UE.
- Szósta transza pomocy nie trafi do Grecji przed 29 listopada
- Eksperci o Grecji: Wszystko może się jeszcze zdarzyć
- "Economist": Euro w spirali śmierci
- Grecy wciąż nie wysłali do UE pisemnych zobowiązań ws. pakietu
- Siudaj: Cięcia budżetowe to może być za mało, by pomóc krajom strefy euro
- Rostowski: politycy w strefie euro nie panują nad kryzysem
- Technokraci na czele Włoch i Grecji poprawiają nastroje inwestorów - giełdy na plusie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu