Sława bitcoina nie słabnie. Nie są w stanie zaszkodzić mu nawet światowe wstrząsy gospodarcze
Jej zwolennicy mówią o niej – waluta przyszłości. Niezależna od rządów, wolna od manipulacji, podtrzymywana dobrowolnym wysiłkiem sieciowej społeczności. Przeciwnicy nazywają ją instrumentem anarchii, przekrętem tajemniczej grupy, która chce się wzbogacić na spekulacyjnej bańce narosłej wokół wirtualnego dobra. Coś jednak musi być na rzeczy, skoro nawet Ben Bernanke, były szef Rezerwy Federalnej, na przesłuchaniu w Kongresie powiedział, że idea wirtualnej waluty „może w dłuższej perspektywie być obiecująca”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.