Autopromocja

Bielecki: Strach przed wspólną walutą jest niepotrzebny i szkodliwy

Jędrzej Bielecki
Jędrzej Bielecki, dziennikarz działu światDGP
24 lutego 2012

Polska przyjmuje brytyjską postawę wobec Unii Europejskiej. Ostatni sondaż OBOP pokazał, że zaledwie 13 procent z nas chciałoby zamiany złotego na euro, zdecydowanie najważniejszego (choć kontrowersyjnego) projektu integracji. Sceptyczne podejście do unii walutowej zagościło u nas na dobre: pod koniec grudnia podobna ankieta amerykańskiego dziennika „Wall Street Journal” przyniosła tylko minimalnie lepszy (16 procent poparcia) wynik.

W krajach Unii, które pozostają poza strefą wspólnego pieniądza, nie jesteśmy wyjątkiem. Już tylko 15 procent Duńczyków opowiada się za porzuceniem własnej waluty, chce tego 12 procent Szwedów i ... 3,5 procent Brytyjczyków.

Powody są oczywiste. Od wielu miesięcy z programów telewizyjnych i portali internetowych płyną katastroficzne doniesienia z Eurolandu. Jeszcze niedawno najpoważniejsi ekonomiści przewidywali, że unia walutowa w ogóle się rozpadnie, a miliony Europejczyków stracą życiowe oszczędności. To ryzyko nieco się oddaliło, ale w mediach pojawiła się niewiele lepsza perspektywa: pompowanie setek miliardów euro z kieszeni podatników w czarną dziurę upadłego greckiego państwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.