Fałszywi eksperci na celowniku UOKiK

Reklama
– Zainteresowanie UOKiK nieuczciwymi reklamami suplementów diety bardzo nas cieszy – komentuje Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. ShutterStock
25 kwietnia 2017

Przedsiębiorcy wykorzystujący w reklamach wizerunki i opinie rzekomych naukowców nie mogą czuć się bezkarnie. Są na celowniku organu nadzoru.

Wystarczy włączyć telewizor czy radio, by się przekonać, że na co dzień mamy do czynienia z prawdziwym zalewem reklam z udziałem rzekomych farmaceutów czy lekarzy. Problem bowiem w tym, że prawdziwych ekspertów na występy niełatwo namówić, bo nie pozwalają im na to kodeksy etyki zawodowej. W związku z tym niektórzy producenci suplementów diety potrafią w swoich internetowych materiałach promocyjnych wykorzystać zdjęcia zagranicznych ekspertów, i to bez ich wiedzy.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.