Autopromocja

Bumar nie chce rakiet od Obamy

Bateria patriotów w Morągu
Bateria patriotów w Morągu Fot. Stefan Maszewski/ReporterDGP
26 maja 2011

Polska zbrojeniówka obawia się, że prezydent USA Barack Obama podczas rozpoczynającej się jutro wizyty w naszym kraju będzie lobbował za kupnem przez nas rakiet typu Patriot.

Polska potrzebuje uzbrojenia, które ma zabezpieczyć wschodnią flankę NATO, w sytuacji gdy coraz mniejsze są szanse na objęcie naszego kraju amerykańskim projektem tarczy antyrakietowej, proponowanym nam przed laty przez George'a W. Busha. Branża zbrojeniowa spekuluje, że MON rozważa kupno nowych rakiet od Amerykanów lub wychodzących już z użycia patriotów od Niemców, pomija natomiast w swoich planach projekt krajowego systemu obrony przeciwrakietowej tworzony przez osiem firm skupionych wokół Bumaru. Program nosi kryptonim Tarcza Polski.

– Proponujemy kompleksowe rozwiązanie, czyli ochronę krótkiego, średniego i długiego zasięgu, czego nie są w stanie zagwarantować rakiety Patriot średniego zasięgu – mówi Marek Borejko, dyrektor projektu „Tarcza Polski”. Całość takiego systemu kosztowałaby budżet około 15 mld zł. Nieco mniej trzeba by wydać na nowe rakiety Patriot w USA, najtańsza byłaby oczywiście niemiecka oferta.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.