Najgorsze, co może przytrafić się Polakom, to wzorem zachodnich społeczeństw mogą stracić apetyt na ryzyko. Bez niego nie możemy śnić o prężnej gospodarce.
Oni są po prostu nudni. Mają swoją stabilną pracę, komfortowe domki i niezłe auta, a marzą co najwyżej tylko o kolejnej wersji iPhone’a. Wy jeszcze czegoś chcecie, do czegoś dążycie. Im się zdaje, że już wszystko mają, już im się nie chce chcieć – wykładał niewysoki 56-latek w okularach i krótkich blond włosach publiczności zgromadzonej na odbywającym się w Warszawie w połowie listopada „Weekendzie Kapitalizmu”. To pierwsza edycja imprezy mającej być przeciwwagą dla organizowanego już od lat „Weekendu Antykapitalizmu”, a ów rozgadany blondyn to Yaron Brook, amerykański przedsiębiorca, propagator wolnorynkowych idei i szef Instytutu Ayn Rand. Przypomnijmy: Rand to pisarka i filozofka, autorka głośnego „Atlasu zbuntowanego”, dla której kapitalizm był jedynym moralnym i racjonalnym systemem gospodarczym, a przedsiębiorcy w jej oczach urastali do rangi półbogów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.