Z 98 procent do zera – o tyle w ciągu dziesięciu lat spadł odsetek rosyjskiej ropy w ogólnym imporcie Orlenu. Teraz celem powinno być zagwarantowanie, że nie powtórzy się sytuacja, w której polski koncern będzie uzależniony od jednego, dużego dostawcy – wszystko jedno, z którego kierunku. Do tego celu prowadzą dwie drogi.
Pierwsza z nich to dywersyfikacja kierunków dostaw ropy. Przeciwnicy fuzji Orlenu z Lotosem polemizowali z argumentem, że współpraca Orlenu z Aramco jest korzystna, bowiem pozwala na szybkie zastępowanie rosyjskiej ropy surowcem wyższej jakości z saudyjskich złóż. Według nich błędem będzie zastępowanie jednej zależności drugą.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)