Wskaźnik informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce spadł w listopadzie po raz 17. Kurczą się portfele zamówień i słabną wyniki finansowe firm.
Przy wysokiej dynamice wzrostu płac spada wydajność pracy, co sprzyja inflacji i redukcji zatrudnienia.
Z meldunków firm wynika, że spada tempo napływu zamówień na eksport. Nawet słabnący złoty nie jest w stanie poprawić sytuacji eksporterów wobec pogarszającej się koniunktury gospodarczej na świecie. Kurczą się też zamówienia krajowe, choć na razie dane informujące o popycie krajowym nie wskazują na ograniczenie możliwości zakupowych Polaków. W październiku płace w przedsiębiorstwach były bowiem realnie wyższe o ponad 5 proc. niż przed rokiem, co przewyższa obecne tempo rozwoju gospodarki. Ponownie wzrosła dynamika zadłużania się gospodarstw domowych z tytułu kredytów. Być może część konsumentów korzysta z ostatniej szansy na zaplanowane zakupy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.