Prywatna ochrona, alarm z funkcją wysyłania SMS-ów, monitoring z podglądem – bądź sprytniejszy niż złodziej.
Najlepszy na świecie domowy alarm to wścibska sąsiadka – nic nie kosztuje, a jest w stanie odstraszyć każdego intruza. Do tego jeszcze wyciągnie listy ze skrzynki, podleje kwiatki i nakarmi kota. Ale taki luksus to rzadkość. Na szczęście bez niej też można skutecznie zabezpieczyć mieszkanie na czas wakacyjnego wyjazdu. I nie musimy wydawać przy tym bajońskich sum na technologiczne fajerwerki. Podpowiadamy, jak to zrobić, zależnie od budżetu, jakim dysponujemy.
Wersja mini – od 100 zł
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.