Rostowski: wprowadzenie euro nie uderzy po kieszeniach

29 października 2008

Minister finansów Jacek Rostowski zapewnił w środę wieczorem w TVN24, że wprowadzenie euro nie uderzy po kieszeniach obywateli.

"Nie jest prawdą, że wprowadzenie euro bije po kieszeniach" - powiedział. Jego zdaniem, po wprowadzeniu wspólnej waluty mogą lekko wrosnąć ceny takich towarów, jak gazety czy papierosy. "Z kolei czynsze czy elektryczność nie muszą rosnąć" - zaznaczył.

Rostowski, pytany o ryzyko zaokrąglania cen w górę przez handlowców po zamianie złotówki na euro, odpowiedział: "Zaokrąglanie idzie w obie strony. Zauważamy te, które są podwyżkami" - wyjaśnił.

Efekt wprowadzenia euro, jeśli chodzi o ceny, jest minimalny, śladowy"

"Efekt wprowadzenia euro, jeśli chodzi o ceny, jest minimalny, śladowy" - zapewnił minister.

Podkreślił jednocześnie, że euro może stanowić bezpieczną przystań w czasach kryzysu. "Wyznaczenie mapy wejścia do strefy euro daje naszym obywatelom i inwestorom zagranicznym poczucie stabilności i determinacji ze strony rządu" - przyznał.

We wtorek Rada Ministrów przyjęła mapę drogową wejścia Polski do strefy euro. Intencją rządu jest, aby w 2011 r. Polska spełniała nominalne kryteria konwergencji. Pozwoli to, po wydaniu pozytywnej opinii przez Komisję Europejską oraz uchyleniu derogacji przez Radę ECOFIN, na przyjęcie przez nasz kraj wspólnej waluty europejskiej 1 stycznia 2012 r.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.