Najwięksi producenci aut tracą na sankcjach

samochód
<p>Rosyjski rynek był miejscem, w które wypychano samochody zalegające zbyt długo na placach przy fabrykach.</p>ShutterStock
14 marca 2022

Zamknięcie rosyjskiego rynku to duży kłopot dla koncernów. Zwłaszcza że muszą coraz więcej inwestować w elektromobilność

Na rosyjskim rynku swoje zakłady i salony posiadają wszystkie największe koncerny na świecie. Wojna oznacza dla nich wstrzymanie bądź znaczne ograniczenie produkcji i wielomilionowe straty, które wpłyną na globalne wyniki.

- To, co obserwujemy, oznacza dla branży kryzys większy niż kłopot z chipami. Nie dość, że będzie brakowało znacznie większej liczby komponentów, to dojdą do tego konsekwencje wynikające z blokady rynku. Choć polscy producenci komponentów mogą na tym częściowo skorzystać, bo otrzymają więcej zamówień, to w dłuższej perspektywie ucierpi na tym cały sektor - prognozuje Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Pozostało 88% treści
Czytaj wszystkie artykuły
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.