Przez wiele ostatnich lat Rezerwa Federalna twierdziła, że podejmując decyzje, kieruje się wyłącznie tym, co się dzieje w gospodarce USA. Teraz będzie brała pod uwagę wydarzenia globalne
W ostatnich dniach otrzymaliśmy dwa sygnały świadczące o tym, że będzie inaczej. Najpierw prezes amerykańskiego systemu banków centralnych Jerome Powell, wskazując na trudności, jakie gospodarka może napotkać w 2019 r., wymienił słabnący popyt globalny, a więc zjawisko dotyczące gospodarki światowej. Wzbudziło to zainteresowanie na rynkach finansowych, choć dość umiarkowane, bo w tej akurat wypowiedzi Powella te słowa nie były kluczowe, a prezes wymieniał też inne zagrożenia: wygasanie w USA impulsu fiskalnego dla gospodarki związanego z obniżkami podatków sprzed roku czy to, że po ośmiu podwyżkach stóp pewne spowolnienie powinno być naturalne.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.