USA: Fed zmienia sposób myślenia. Raty kredytów rosną

bank1
Przekładając słowa Powella i Claridy na rynkowe konkrety, można oczekiwać, że w związku ze spowolnieniem na świecie Fed w 2019 r. może wolniej podnosić stopy, a może nawet zakończy falę podwyżek. Byłaby to duża zmiana, w dodatku korzystna dla rynków wschodzących i Polski. ShutterStock
22 listopada 2018

Przez wiele ostatnich lat Rezerwa Federalna twierdziła, że podejmując decyzje, kieruje się wyłącznie tym, co się dzieje w gospodarce USA. Teraz będzie brała pod uwagę wydarzenia globalne

W ostatnich dniach otrzymaliśmy dwa sygnały świadczące o tym, że będzie inaczej. Najpierw prezes amerykańskiego systemu banków centralnych Jerome Powell, wskazując na trudności, jakie gospodarka może napotkać w 2019 r., wymienił słabnący popyt globalny, a więc zjawisko dotyczące gospodarki światowej. Wzbudziło to zainteresowanie na rynkach finansowych, choć dość umiarkowane, bo w tej akurat wypowiedzi Powella te słowa nie były kluczowe, a prezes wymieniał też inne zagrożenia: wygasanie w USA impulsu fiskalnego dla gospodarki związanego z obniżkami podatków sprzed roku czy to, że po ośmiu podwyżkach stóp pewne spowolnienie powinno być naturalne.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.