Ryszard Petru: Coraz silniejszy złoty

Ryszard Petru
Ryszard PetruDGP
18 stycznia 2011

Nowy rok to zawsze nowe otwarcie na rynku finansowym. 31 grudnia każdego roku znikają zmartwienia i problemy większości pracowników sektora finansowego. To, co się udało, jest już obiektywnym sukcesem, a co się nie udało, tego już i tak naprawić się nie da. Straty zostały poniesione, a zyski podzielone.

Nowy rok to zwykle nowe strategie inwestycyjne. W tak niepewnej rzeczywistości jak obecnie zmieniane są one co kilka miesięcy, może nawet częściej. Początek tego roku przyniósł nam najpierw umocnienie, a chwilę później osłabienie dolara wobec euro. Po panice grudniowej w końcu osłabił się trochę frank szwajcarski w stosunku do wspólnej waluty.

Kiedy rośnie optymizm, zyskują waluty krajów rozwijających się, uważanych za w miarę bezpieczne. Celowo użyłem sformułowania „w miarę bezpieczne”. Węgier na przykład do w miarę bezpiecznych już zaliczyć nie można. Polskę tak. Nie można jednak zapominać, że żaden kraj uznawany za rynek wschodzący nie ma szans być postrzegany jako w pełni bezpieczny.

Pozostało 82% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png