Książki, RTV i AGD, a nawet ubrania, sprzęt sportowy czy kosmetyki – wszystkie te produkty kupujemy coraz chętniej przez internet, nie ruszając się z fotela. 18 mld zł wydaliśmy w ubiegłym roku w e-sklepach, z czego tylko 200 mln zł w delikatesach.
Jest jednak branża, która oparła się modzie na zakupy w sieci – to sklepy spożywcze, do których mimo usilnych starań i inwestycji ze strony zainteresowanych trudno się nam przekonać. Ale nie składają broni – teraz chcą przekonać do siebie klientów możliwością zamówienia zakupów za pomocą smartfona.
Dziś tylko 5 proc. robiących zakupy kupuje tu także jedzenie. Widać to po obrotach e-delikatesów – w 2012 r. wynosiły tylko 200 mln zł, kiedy wartość całego rynku e-commerce oszacowana została na 18 mld zł. Według raportu e-nnovation Programme Committee sieciowe zakupy spożywcze wynoszą jedynie 0,1–0,2 proc. całości tego rynku w Polsce. Zupełnie inaczej wygląda to na zachodzie Europy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.