Zamiana Ery na T-mobile zelektryzowała rynek. Na rebranding telekom może wydać nawet 100 milionów złotych. Firmy reklamowe szykują się do walki o kontrakty na prowadzenie kampanii promocyjnej.
Kiedy kilka dni temu prezes PTC Miroslav Rakowski zapowiedział, że Era stanie się T-Mobile najprawdopodobniej już w II kwartale tego roku, branża marketingowa zwarła szeregi.
I nic dziwnego. To będzie największa kampania od czasu zmiany Idei na Orange w 2005 roku. Budżet, jakim na tę operację może dysponować PTC, jest nie do pogardzenia. – Po pierwsze trzeba będzie zmienić wystój salonów Ery. Po drugie zainwestować w kampanię wizerunkową połączoną z reklamową – mówi Jacek Sadowski, prezes agencji brandingowej DEMO Effectiv Launching.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.