Firmy badawcze śledzą internautów w serwisach społecznościowych za pieniądze wielkich korporacji - informuje "Gazeta Wyborcza" i ujawnia mechanizm ich działań.
Połowa polskich użytkowników portali społecznościowych wśród komentarzy szuka informacji o produktach i usługach. Wpisy te są monitorowane. Firmy badawcze najpierw używają specjalistycznych wyszukiwarek do przeczesywania blogów i wpisów na Facebooku czy Naszej Klasie. Tak wyszukane wiadomości dostają analitycy, którzy w ten sposób ustalają panujące aktualnie trendy.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", firm świadczących takie usługi jest wiele.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu