Spowolnienie gospodarcze powoduje spadek dochodów budżetowych samorządów. Mniejsze wpływy wymuszają na samorządach zaciskanie pasa i wstrzymywanie inwestycji. Samorządy nie planują zwiększania deficytów budżetowych, tylko tną wydatki.
Przekładanie części zaplanowanych inwestycji na później, szukanie oszczędności czy też konieczność zaciągania kredytów komercyjnych – to czeka polskie samorządy w najbliższych latach. Nie tylko rząd ma problem z budżetem. Z podobnymi problemami borykają się także samorządy. Choć część z nich deklaruje, że jeszcze nie zaobserwowała widocznego spadku dochodów, to już teraz zaciska pasa i myśli o tym, jak najlepiej przygotować się do skutków spowolnienia gospodarczego.
Warszawa na koniec maja odnotowała 4,3 mld zł dochodów (43 proc. planu na cały rok). Było to mniej niż w analogicznym okresie 2008 roku, kiedy dochody wyniosły 4,5 mld zł. Kwietniowa korekta w budżecie wyniosła 54 miliony w zakresie podatku od czynności prawnych (PCC) i 118 mln zł w zakresie PIT.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.