Pozew za lockdown? Trudno będzie wywalczyć pieniądze od państwa

Wielu prawników twierdzi, że rząd, wprowadzając czasowe ograniczenia niektórych działalności (a de facto zakazy prowadzenia tych działalności), blokując jednocześnie możliwości uzyskania odszkodowania, naruszył m.in. Konstytucję RP, zgodnie z którą ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny
paragraf, prawoShutterStock
14 sierpnia 2020

Coraz więcej przedsiębiorców zainteresowanych jest odszkodowaniem w związku z zakazem prowadzenia określonych działalności w pierwszym okresie pandemii koronawirusa. Ale droga do jego uzyskania jest niepewna, a na ewentualny sukces trzeba będzie długo czekać.

W ostatnich tygodniach pojawia się coraz więcej doniesień prasowych o pozwach i wezwaniach do zapłaty wystosowywanych przez przedsiębiorców wobec Skarbu Państwa. Głośno było w połowie maja o prowadzącym dwie siłownie, który wystąpił do sądu z żądaniem niemal 460 tys. zł, a potem – pod koniec czerwca – o wezwaniu do zapłaty na łącznie ponad 140 mln zł ze strony 84 firm z branży turystycznej (w tym agentów turystycznych, organizatorów turystyki, pilotów, przewoźników itp.). Przedstawiciele tej grupy wyraźnie dali do zrozumienia, że wniosą pozew zbiorowy w przypadku braku zapłaty bądź realnego i sektorowego wsparcia dla ich działalności. Grono zainteresowanych powiększa się: kancelarie twierdzą, że zgłaszają się do nich przedsiębiorcy z branży gastronomicznej, rozrywkowo-eventowej, a także firmy transportowe.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.