Ustawa kominowa ma luki. Politycy wiedzą jak je wykorzystać

urzędnik urząd
Faktycznie kontrolę nad firmami i tym samym decydujący wpływ na obsadę stanowisk dają już niższe pakiety akcji.ShutterStock
28 września 2016

Przepisy ograniczające możliwość zasiadania w wielu radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa obejmują wąskie grono przedsiębiorstw i przez to są nieskuteczne. Luk jest wiele, politycy chętnie z nich korzystają.

Jedna osoba może zasiadać tylko w jednej radzie nadzorczej spółki Skarbu Państwa – takie ograniczenie wprowadziła tzw. ustawa kominowa z 2000 r. Jak pisaliśmy wczoraj, z przestrzeganiem tego przepisu politycy i urzędnicy mają kłopot, mimo że dotyczy on niewielu podmiotów – firm, w których Skarb Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego mają udział większy niż 50 proc. A także spółek córek przedsiębiorstw, które kontroluje państwo lub samorząd.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.