Na drugi dzień po trzęsieniu ziemi w Syczuanie, w którym zginęło co najmniej 12 tys. osób, chińskie spółki notowane w Szanghaju straciły na wartości ponad 70 mld dolarów. Jednocześnie największe w Państwie Środka towarzystwo ubezpieczeń na życie China Life oceniło, że roszczenia odszkodowawcze będą kosztować spółkę grubo ponad 22 mld dolarów.
Wan Feng, prezes China Life uważa, ze roszczenia „będą wielkim testem dla całego przemysłu ubezpieczeniowego w Chinach”. Tylko w powiecie Wenchung, gdzie znajdowało się epicentrum poniedziałkowego trzęsienia ziemi, firma sprzedała ponad 110 tys. polis. Nadal brak danych w sprawie odszkodowań za straty wywołane tegorocznymi śnieżycami. Według agencji Reutera bezpośrednie koszty tamtej klęski żywiołowej oszacowano na 151,65 mld juanów (21,69 mld dol.).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)