100 mld dolarów kosztowało już Chiny trzęsienie ziemi

100 mld dolarów kosztowało już Chiny trzęsienie ziemi
Budynek zniszczonej w trzęsieniu ziemi szkoły podstawowej w Liangping DGP
13 maja 2008

Na drugi dzień po trzęsieniu ziemi w Syczuanie, w którym zginęło co najmniej 12 tys. osób, chińskie spółki notowane w Szanghaju straciły na wartości ponad 70 mld dolarów. Jednocześnie największe w Państwie Środka towarzystwo ubezpieczeń na życie China Life oceniło, że roszczenia odszkodowawcze będą kosztować spółkę grubo ponad 22 mld dolarów.

Wan Feng, prezes China Life uważa, ze roszczenia „będą wielkim testem dla całego przemysłu ubezpieczeniowego w Chinach”. Tylko w powiecie Wenchung, gdzie znajdowało się epicentrum poniedziałkowego trzęsienia ziemi, firma sprzedała ponad 110 tys. polis. Nadal brak danych w sprawie odszkodowań za straty wywołane tegorocznymi śnieżycami. Według agencji Reutera bezpośrednie koszty tamtej klęski żywiołowej oszacowano na 151,65 mld juanów (21,69 mld dol.).

Analitycy potwierdzają wstępne oceny szefa China Life. Przypominają, że śnieżyce spowodowały wiele zamieszania i strat finansowych, ale koszty ubezpieczycieli polis życiowych trudno uznać za ogromne. Dlatego nie ulega wątpliwości, ze obecnie znacznie większe ciężary spadną na barki towarzystw ubezpieczających mienie. Ale i w tym przypadku część ciężaru przejmą firmy reasekuracyjne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.