Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie firmy za granicą: Przyszedł czas na firmy odzieżowe i restauracje

Biznesmen
Szczególnym zainteresowaniem wśród polskich wyjezdnych cieszą się marki odzieżowe i obuwnicze. ShutterStock
22 sierpnia 2012

Za emigrantami na Zachód ciągną rodzime marki franczyzowe – od knajp po buty i kosmetyki.

Kiełbasa, bigos, schabowy, małosolne, wódka – koszyk polskich produktów rozpoznawanych przez cały świat jest dość płytki, a znaleźć można w nim praktycznie wyłącznie produkty żywnościowe. Niebawem jednak może się to zmienić, bo rodacy, którzy osiedlili się na stałe za granicą, coraz chętniej ściągają tam polskie marki restauracyjne, odzieżowe, obuwnicze czy kosmetyczne. I nie robią tego – jak wielu sądzi – z sentymentu. – To po prostu biznes. Polska franczyza jest tańsza niż zagraniczna, zarówno jeżeli chodzi o koszty założenia interesu czy licencji, jak i ceny samych produktów – argumentują.

Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.