Uczenie się języków to daremny trud, bo to urządzenia będą mówiły za nas. Technologia, która na to pozwala, istnieje, choć jest jeszcze niedopracowana i zbyt droga, by trafić pod strzechy. Ale w przyszłości...
Brytyjski tygodnik „Economist” wydrukował w jednym z ostatnich numerów mapę wymyślonego świata. Miłośnicy trylogii J.R.R. Tolkiena dostrzegli w niej podobieństwo do wykreowanego we „Władcy Pierścieni” Śródziemia, w którym doliny, góry, nawet jaskinie i jeziora mają władców. „Economist” w identyczny sposób przedstawił realny świat nowych technologii. Tu władcami są Google, Apple, Facebook, Amazon, Samsung, Microsoft, Dell i Intel. Po prawej stronie widać jednak wyłaniającego się z wody stwora, który nazywa się The Next Big Thing. To Nowa Wielka Rzecz, która rzuci im wyzwanie i zmieni świat.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
