Autopromocja

Azoty w rękach Rosjan zagrożą rentowności gazu łupkowego

30 maja 2012

Eksperci ostrzegają przed sprzedażą polskiej chemii rosyjskim inwestorom. Ich zdaniem potencjalne przejęcie Azotów Tarnów przez grupę Acron niesie ze sobą wiele zagrożeń, w tym nawet zasadności wydobycia gazu łupkowego.

Aleksander Grad, były minister skarbu, a obecnie poseł PO z Tarnowa, twierdzi wprost: tarnowskiej spółki nie można sprzedawać rosyjskiemu inwestorowi, bo przesunięcie ośrodka, który decydowałby o funkcjonowaniu grupy poza granice Polski, mogłoby podważyć sens realizacji podjętego już programu łupkowego. – Branżą, która wykorzystuje dziś najwięcej gazu ziemnego, jest właśnie wielka synteza chemiczna. Grupa Azotów Tarnów zużyła w 2011 r. ponad 1,2 mld m sześc. tego paliwa. Z kolei ZA Puławy – blisko 1 mld m sześc. Łącznie to bez mała 20 proc. rocznego krajowego zużycia gazu ziemnego – tłumaczy Aleksander Grad.

Dziś gros (ponad 10 mld m sześc.) tego paliwa sprowadzamy z zagranicy. Jednak według założeń Skarbu Państwa w 2020 r. dzięki programowi poszukiwań i wydobycia gazu niekonwencjonalnego Polska miałby być samowystarczalna pod tym względem. – Komu go jednak wtedy sprzedawać, jeśli polska chemia miałaby zagranicznych właścicieli? – zastanawia się były minister.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.