Producenci nawet 90 dni muszą czekać na pieniądze za towary dostarczone do sklepów. Handel ma coraz więcej problemów: sprzedaż siadła i gwałtownie rosną zatory płatnicze. Szybko przybywa firm, które nie są w stanie zapłacić kontrahentom na czas
W tym roku powtórzy się lawina upadłości z lat 2002 – 2004. Wtedy zbankrutowało ponad 6,5 tys. firm. Większość z nich to przedsiębiorstwa handlowe.
– Biznes nie wyciągnął wniosków z lekcji z lat poprzednich. Od początku 2010 roku 761 polskich przedsiębiorstw zostało postawionych w stan likwidacji i upadłości. Na koniec roku liczba ta będzie się kształtować w granicach dwóch tysięcy – mówi Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.