Spowolnienie gospodarcze sprawia, że rosną zatory płatnicze. A to z kolei powoduje, że coraz więcej firm, szczególnie małych i średnich, szuka pomocy w faktoringu.
Branża przeżywa prawdziwe ożywienie. Obroty samych firm zrzeszonych w Polskim Związku Faktoringu po dwóch kwartałach 2010 roku wyniosły 19,03 mld zł, co oznacza wzrost w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku o 34,6 proc. PZF prognozuje, że w całym 2010 roku obroty zrzeszonych w nim firm wyniosą ponad 40 mld zł (w 2009 roku było to 30,032 mld zł). Wartość całego rynku natomiast znacznie przekroczy 50 mld zł.
– Faktoring jest coraz bardziej popularny wśród przedsiębiorców – twierdzi Mirosław Jakowiecki, przewodniczący komitetu wykonawczego Polskiego Związku Faktorów. – Cenią oni sobie coraz bardziej wyjątkową skuteczność tego instrumentu finansowego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.