Premiera „Bitwy warszawskiej 1920” przypomniała rynkowi o potencjale technologii trójwymiarowej. Film pokazany na 400 ekranach w weekend otwarcia obejrzało 215 tys. widzów.
To najlepszy weekend otwarcia w polskich kinach w tym roku i zwiastuje obrazowi Jerzego Hoffmana spory sukces komercyjny. Oczywiście produkcje historyczne zawsze miały dobre pierwsze weekendy – np. „Katyń” przez pierwszy weekend obejrzało 265 tys. widzów, „Bitwa Warszawska 1920” przyciąga jednak najbardziej sławą pierwszej polskiej produkcji w 3D. Bo choć nagrania trójwymiarowe zdążyły już spowszednieć, to wciąż są niezłym wabikiem na widza.
Dlatego technologią 3D zainteresowanych jest coraz więcej firm. Na pierwszym miejscu jest branża filmowa i kinowa. Oprócz „Bitwy warszawskiej 1920” w tej technologii nakręcony jest też krótkometrażowy thriller „4:13 do Katowic”, który ma trafić do kin w tym roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.