Wielu inwestorów liczyło straty, ale ci, którzy zamiast euro wybrali dolara albo franka, przez krótki czas byli zadowoleni
Wtorkowe niepowodzenie rozmów ostatniej szansy między Grecją a ministrami finansów strefy euro, które skutkowało tym, że Ateny nie miały pieniędzy na spłatę pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, nie doprowadziły do tragedii na rynkach finansowych. Wręcz przeciwnie: ponieważ pojawiły się informacje, że Grecy zgadzają się na żądania międzynarodowych instytucji, to indeksy większości europejskich giełd rosły. Ale wciąż nie udało im się odrobić strat z poprzednich dni. Nie oznacza to jednak, że na problemach Hellady nie dało się zarobić. Również w Polsce.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)