Na kłopotach Aten można było także nieźle zarobić

Grecja, flaga, euro
Jeszcze w piątek za euro płacono ponad 1,04 franka i ponad 1,11 dolara, w poniedziałek kurs spadł do nieco ponad 1,03 franka i mniej niż 1,09 dol.ShutterStock
2 lipca 2015

Wielu inwestorów liczyło straty, ale ci, którzy zamiast euro wybrali dolara albo franka, przez krótki czas byli zadowoleni

2234550-najwieksze-zmiany-w-weekend.jpg
Największe zmiany w weekend

Wtorkowe niepowodzenie rozmów ostatniej szansy między Grecją a ministrami finansów strefy euro, które skutkowało tym, że Ateny nie miały pieniędzy na spłatę pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, nie doprowadziły do tragedii na rynkach finansowych. Wręcz przeciwnie: ponieważ pojawiły się informacje, że Grecy zgadzają się na żądania międzynarodowych instytucji, to indeksy większości europejskich giełd rosły. Ale wciąż nie udało im się odrobić strat z poprzednich dni. Nie oznacza to jednak, że na problemach Hellady nie dało się zarobić. Również w Polsce.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.