Trzeba umieć korzystać z reklamy kontekstowej

11 grudnia 2008

Reklama w wyszukiwarkach i programach kontekstowych to świetny sposób na zdobycie nowych klientów. Ale aby nie wyrzucać pieniędzy w błoto, trzeba umieć korzystać z jej narzędzi.

Wydaję rocznie 3 tys. zł na reklamę w wyszukiwarce Google i mam pełne obłożenie turystów - opowiada przedsiębiorca prowadzący nad morzem niewielki pensjonat, który reklamuje się tylko za pomocą narzędzi w wyszukiwarkach i przede wszystkim w Warszawie.

Głównym klientem przedsiębiorcy znad morza, który prowadzi działalność na wyspie Wolin, nie są okoliczni mieszkańcy ani nawet osoby z oddalonego o blisko 100 km Szczecina. Jemu najbardziej zależy na klientach z zasobnym portfelem, a statystyki mówią, że takich najwięcej jest w Warszawie. Dlatego korzystając z programu do sterowania reklamą w Google, ustawia swoje parametry tak, aby linki do strony internetowej jego pensjonatu wyświetlały się tylko osobom przeszukującym sieć w Warszawie i okolicach, a nie na przykład w Trójmieście. Gdyby jednak nie korzystał z funkcji targetowania geograficznego, efekty reklamy w wyszukiwarce byłyby o połowę gorsze.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.