Scalanie struktur dwóch francuskich marek od dawna działających wspólnie na świecie jest już na finiszu. Powstanie nowej spółki to kwestia kilku tygodni. Jak zapewniają przedstawiciele obydwu spółek, połączenia na pierwszy rzut oka nie będzie widać.
Salony sprzedaży będą oznakowane tak jak dotychczas, a na samochodach znaczki będą takie jak do tej pory. – Obydwie marki pozostają odrębne – zapewnia Dorota Pajączkowska, rzecznik prasowy Peugeot Polska. Mają nad tym czuwać osobne struktury public relations, marketingu i sprzedaży.
Rewolucja na zapleczu
Połączone zostaną działy: finansowy, obsługi klienta oraz serwisu. Według zapewnień przedstawicieli firmy właściciele aut przyjeżdżających do warsztatów na razie tego nie odczują. Skorzystają prawdopodobnie z czasem, bo serwisy Peugeota uzyskają autoryzację Citroena i na odwrót. A to oznacza, że dostęp do sieci serwisowej będzie łatwiejszy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.