Autopromocja

Ten rok nie będzie najlepszy na rynku fuzji i przejęć

11 stycznia 2012

Światowy kryzys gospodarczy i niepewna przyszłość strefy euro zmniejszyły chęć banków do finansowania transakcji. Możemy spodziewać się, że na polskim rynku dojdzie maksymalnie do kilku transakcji o wartości kilkuset milionów euro. O miliardowych fuzjach i przejęciach nie ma co na razie myśleć.

Jacek Chwedoruk, prezes banku inwestycyjnego Rothschild Polska

Wielkich transakcji nie należy spodziewać się na rynku telekomunikacji i mediów po rekordowym ubiegłym roku. Drugiego Polkomtelu, przejętego za 18 mld zł, raczej nie będzie. By można było liczyć na drugą transakcję o podobnej skali, z polskiego rynku musiałby wychodzić któryś z globalnych telekomów, ale na to się nie zanosi. Nie oznacza to jednak, że nie będzie innych, choć mniejszych, transakcji. W pierwszej kolejności mam na myśli trwające procesy sprzedaży operatorów Exatel i TK Telekom. Choć oba są obecnie zawieszone ze względu na zmiany personalne w spółkach właścicielskich, moim zdaniem dojdą do skutku. Pozbycie się obu firm leży w strategii ich właścicieli. W tym przypadku nie bardzo wierzę natomiast w to, by sprzedaż obu spółek miały zablokować mgliste pomysły stworzenia na ich bazie jakiegoś operatora narodowego – we współczesnych gospodarkach nie ma ku temu uzasadnienia. Należy się jednak spodziewać, że proces sprzedaży Exatelu i TK Telekom się przesunie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.