W najbliższych latach cena złota może sięgnąć 2-3 tysiące dolarów za uncję
Od kilku miesięcy złoto drożeje w niesamowitym tempie. Wczoraj za uncję płacono ponad 1680 dol., co jest nowym rekordem. Jeszcze w styczniu uncja tego kruszcu była warta niewiele ponad 1300 dol. Analitycy nie mają wątpliwości, że na tak szybką zwyżkę ceny złota wpływ ma coraz bardziej nerwowa sytuacja na rynkach kapitałowych. Inwestorzy spekulacyjni uciekają od ryzykownych akcji, obligacji oraz walut i lokują kapitał w złocie.
Jednak, zdaniem ekspertów, rosnąca cena złota to zasługa nie tylko silnego napływu kapitału spekulacyjnego. – Kruszec drożeje i będzie drożeć, bo przemawiają za tym argumenty fundamentalne – uważa Dorota Sierakowska, analityk Domu Maklerskiego BOŚ. Zalicza do nich przede wszystkim ograniczoną podaż metalu na rynku i wciąż rosnący popyt. – Generują go przede wszystkim banki centralne, które kupują złoto, aby dywersyfikować swoje rezerwy. Ale popyt rośnie też ze strony inwestorów indywidualnych, szczególnie tych z Azji – mówi Dorota Sierakowska. W ubiegłym roku kraje azjatyckie kupiły 87 ton złota. W zakupach przodują Indie, a ostatnio coraz więcej tego kruszcu kupują Chińczycy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.