Polska jest rekordzistą pod względem możliwości korzystania ze środków pomocowych UE, ale nie znaczy to, że robi to efektywnie.
Mamy najgorszą infrastrukturę drogową, najmniejsze wydatki na badania oraz rozwój i jest jedną z najbardziej energochłonnych gospodarek UE. Przepaść, która w tych dziedzinach dzieli nas od Europy Zachodniej jest nie do pokonania w krótkim czasie bez zewnętrznego wsparcia. Jedyne, co mamy do dyspozycji bez zadłużania naszego państwa to fundusze unijne.
W 2005 roku nasz kraj dostał rekordową w historii Unii pulę unijnych funduszy. Do 2015 roku ma trafić do nas ponad 67 mld euro.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.