Spada zainteresowanie międzynarodowych sieci handlowych polskim rynkiem. Trzeba będzie jeszcze poczekać na pojawienie się na naszych ulicach takich marek jak DKNY, Atmosphere czy Primark.
Większa liczba markowych sklepów to nie tylko łatwiejszy dostęp do znanych na świecie produktów. Wzrost konkurencji wiąże się też ze spadkiem cen na lokalnym rynku. Towary w takich sieciach, jak Guess, Tommy Hilfilger, Zara czy Sisley, są u nas jednymi z najdroższych w Europie. Jeszcze gorzej porównanie wypada ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie różnica w cenie sięga nawet 40 – 50 proc.
Autopromocja
Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.