Na pierwszy rzut oka nad osobami myślącymi o zakupie własnego lokum zbierają się coraz czarniejsze chmury. Banki pod naciskiem nadzoru finansowego i po jego kolejnej rekomendacji, tym razem kryjącej się pod kryptonimem SII, od stycznia znów ograniczyły dostępność kredytów hipotecznych.
Potencjalnych kupujących może odstraszać też perspektywa wieszczonego powszechnie kryzysu, u progu którego ponoć właśnie się znajdujemy. W takim momencie bardzo trudno podjąć decyzję o zaciągnięciu kredytu. O pożyczkach w euro czy we frankach, które, biorąc pod uwagę obecne wysokie kursy tych walut wobec złotego, w dłuższej perspektywie mogłyby się okazać bardzo opłacalne, też można zapomnieć.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.