Mimo kolejnych ustępstw ze strony rządu giełdowy debiut Jastrzębskiej Spółki Węglowej 30 czerwca jest coraz bardziej zagrożony. Według pierwotnego harmonogramu wczoraj do Komisji Nadzoru Finansowego wpłynąć miał prospekt emisyjny JSW. Nie wpłynął.
Darmowe akcje dla wszystkich pracowników, a nie tylko dla uprawnionych do tego ustawowo, możliwość zakupu większej liczby akcji niż inni inwestorzy indywidualni za pożyczone na ten cel pieniądze, możliwość spieniężenia akcji przed upływem 2-letniej blokady ich sprzedaży, przy zachowaniu prawa do dywidendy w tym okresie – to lista niektórych przywilejów, które wytargowała załoga Jastrzębskiej Spółki Węglowej sprzeciwiająca się upublicznieniu firmy.
Giełdowy debiut zaplanowano na 30 czerwca, ale jest on coraz bardziej zagrożony. Według pierwotnego harmonogramu wczoraj do Komisji Nadzoru Finansowego wpłynąć miał prospekt emisyjny. Nie wpłynął. Upublicznieniu firmy sprzeciwia się Waldemar Pawlak, szef resortu gospodarki, a to on decyduje na walnym zgromadzeniu o losach prywatyzacji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.