Woś: O produktywności inaczej. Nareszcie!

Rafał Woś
Rafał WośDGP / Wojtek Gorski
10 sierpnia 2018

Produktywność to jedna z największych zagwozdek współczesnej gospodarki. Zwłaszcza w krajach rozwiniętych, gdzie od dobrej dekady albo nawet dwóch prawie przestała rosnąć. I to pomimo wielu przełomowych innowacji, których świat się w tym czasie dorobił. Jak to pogodzić?


Odpowiedź na pytanie o produktywność zależy oczywiście – jak wszystko w ekonomii – od politycznego nastawienia odpowiadającego. Jeszcze do niedawna główny (liberalny) nurt odpowiedziałby pewnie, że za brak produktywności odpowiada to, że przedsiębiorcy są spętani różnej maści regulacjami czy podatkami. A biznes – jak ten Atlas u libertarianki Ayn Rand – musi dźwigać na swoich biednych barkach zbyt wiele. Kulejąca produktywność to po prostu konsekwencja tego stanu rzeczy. Nie kwitnie, bo nie starcza środków na inwestycje, które są przecież produktywności kołem zamachowym.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.