Czy Bliski Wschód to region wielkich, czy małych nierówności ekonomicznych? Czy Irak albo Arabia Saudyjska są krajami bardziej egalitarnymi niż współczesne Chiny lub Ameryka? Odpowiedź na te pytania znajdziecie w nowej pracy „bandy Piketty’ego”.
Francuzi z Paris School of Economics – Thomas Piketty, Facundo Alvaredo oraz Lydia Assouad – wzięli na celownik Bliski Wschód z przyległościami. Od Turcji i Egiptu, przez Syrię, Jordanię i Palestynę (bez Izraela, bo to jednak gospodarczy wyjątek w regionie), po Półwysep Arabski i Zjednoczone Emiraty. Plus Iran i Irak. W sumie region zamieszkiwany przez 410 mln ludzi. Liczniejszy niż Stany Zjednoczone (320 mln), ale mniej liczny niż Unia Europejska (450 mln).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
