Zgodnie z art. 176 ust. 2 prawa upadłościowego (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2344 ze zm.) syndyk zawiadamia placówki pocztowe o ogłoszeniu upadłości, dzięki czemu adresowane do upadłego przesyłki trafiają do niego. Następnie te, które nie dotyczą majątku masy upadłości lub których zatrzymanie nie jest potrzebne ze względu na zawarte w nich wiadomości, mają być przesyłane adresatowi. Kłopot w tym, jak podkreśla rzecznik praw obywatelskich, że przepis ten nie określa terminu, w jakim syndyk powinien wydać upadłemu korespondencję.
– W praktyce zainteresowany nawet po upływie kilku tygodni otrzymuje adresowaną do niego przesyłkę – zaznacza dr Adam Bodnar. To generuje problemy. Zwłaszcza gdy list pochodzi z sądu, a jest tylko kilka dni na wyrażenie stanowiska w postaci pisma procesowego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.