Stanisław Koczot: Gospodarka na peryferiach

Stanisław Koczot
Stanisław KoczotDGP
26 listopada 2010

Kryzys koreański jest dla naszej waluty groźniejszy niż lokalne zamieszanie wokół funduszy.

Atak Korei Północnej na południowokoreańską wysepkę nie wywołał powszechnej paniki, przypomniał jednak rynkom, że świat siedzi na beczce prochu. Konflikt w Azji to tylko jeden z elementów wybuchowej układanki.

Linie frontu przebiegają wprawdzie daleko od Warszawy, wiadomo jednak, że efekty globalnej walki i tak do nas dotrą. Kiedy na świecie zaczyna robić się gorąco, złoty traci, tak jak większość walut rynków wschodzących.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.