Na eksploatacji samochodu można zaoszczędzić kilka tysięcy złotych rocznie. Albo jeszcze więcej stracić. Wszystko zależy od tego, jak podejdziemy do jego zakupu. Inwestycja w niektóre diesle może się zwrócić dopiero po przejechaniu 200 tysięcy kilometrów.
Ekologiczny wyścig, w którym od kilku lat uczestniczą praktycznie wszystkie koncerny motoryzacyjne, przynosi wymierne skutki. Samochody z roku na rok stają się coraz bardziej przyjazne środowisku. Średni poziom emisji dwutlenku węgla dla nowych aut sprzedawanych obecnie w Europie wynosi około 145 g/km, czyli o 20 g mniej niż w roku 2003.
Dzisiaj niczym dziwnym nie są już nawet auta emitujące do atmosfery poniżej 100 g CO2 na kilometr i zużywające średnio około czterech litrów paliwa. Przynajmniej tak twierdzą ich producenci w oficjalnych broszurach reklamowych. Ale gdy auta wyjeżdżają z folderów na ulice, często okazuje się, że oszczędności są jedynie papierowe. Jak zatem rozpoznać, co może przynieść rzeczywiste zyski, a co jest czystym ekomarketingiem?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.