Dziennik Gazeta Prawana logo

Lobbing w Brukseli. Jak biznes pilnuje swoich interesów w KE?

Lobbing w Brukseli. Jak biznes pilnuje swoich interesów w KE?
Lobbing w Brukseli. Jak biznes pilnuje swoich interesów w KE?Shutterstock
29 sierpnia 2023

Tylko dziesięciu największych lobbystów wydaje oficjalnie ponad 72,5 mln euro rocznie na promowanie swoich interesów w UE. Ale duże korporacje stosują również nieformalne metody nacisków.

W czołówce najbardziej agresywnych lobbystów, których działania wychodzą na światło dzienne, znajdują się przedstawiciele branży tytoniowej. Jedna z firm produkujących e-papierosy opisywała Lindę McEvan, główną negocjatorkę ds. europejskiej dyrektywy w sprawie wyrobów tytoniowych, mianem swojej „nemezis”. McEvan była przez koncern prześladowana zarówno e-mailowo, jak i telefonicznie. W podobny sposób producenci postępują dziś z naukowcami. Charlotta Holm Pisinger z Uniwersytetu Kopenhaskiego tłumaczy, że za każdym razem, gdy pisze o nowych produktach tytoniowych, przemysł staje się „bardzo agresywny”. – Atakują mnie osobiście. Wyśmiewają mnie, oskarżają o nieznajomość faktów i podają w wątpliwość mój profesjonalizm. Piszą, że jestem zaślepiona nienawiścią do branży – wskazywała w rozmowie z Politico.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.